WYDZIAŁ DUSZPASTERSTWA RODZIN

Diecezji Elbląskiej

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Małżeństwo
Email Drukuj PDF

Nierozerwalność małżeństwa sakramentalnego


Różnica między małżeństwem a sakramentem małżeństwa polega na tym, że sakrament małżeństwa daje małżonkom prawo do Komunii świętej, czyli do wędrowania przez życie z Chrystusem. Jeśli zatem chrześcijanin rezygnuje z sakramentu małżeństwa i zawiera - jak to zwykliśmy mówić - tylko małżeństwo cywilne, rezygnuje tym samym z udziału w Eucharystii i zamyka sobie drogę do Komunii świętej. Szafarzami sakramentu małżeństwa są sami małżonkowie. Kapłan jest tylko świadkiem i w imieniu Kościoła ma dopilnować, by sakrament małżeństwa został zawarty ważnie i godziwie. Kapłan błogosławi już zawarte sakramentalne małżeństwo. Jeśli chodzi o nierozerwalność małżeństwa sakramentalnego, to Chrystus przypomniał, że małżeństwo jest nierozerwalne: co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela. Ze względu na niedojrzałość ludzi w Starym Testamencie Mojżesz wprowadził tak zwany „list rozwodowy”. Chrystus uchyla ten punkt prawa Mojżeszowego. W Jego Kościele „list rozwodowy” nie powinien istnieć. Jezus odwołuje się do decyzji Boga, przypominając Jego odwieczny zamysł wobec człowieka: ...mężczyzna opuszcza ojca swego i matkę swoją i łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem. W Nowym Testamencie dochodzi jeszcze dodatkowy argument za nierozerwalnością. Pan Jezus w Wieczerniku ogłasza przykazanie wzajemnej miłości i wyraźnie zaznacza: Po tym poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali. Jeśli w małżeństwie rzeczywiście ludzie do miłości dorastają i są gotowi wzajemnie sobie umywać nogi, czyli ciągle przebaczać, to nie ma żadnych sytuacji, w których można by było mówić o rozłamie małżeństwa. Wielokrotnie mąż i żona każdego dnia są gotowi wzajemnie sobie przebaczyć. Nie dziwmy się, że świat tak mocno zaatakował małżeństwo, tak bardzo walczy o prawo do rozwodu. Chce bowiem zniszczyć czytelność tego znaku, który Chrystus w Wieczerniku ustanowił. W Kościele rozwód nie istnieje, istnieją natomiast sytuacje, w których z punktu widzenia prawa można stwierdzić, że dane małżeństwo od samego początku było nieważne, to znaczy, że nie było sakramentu małżeństwa. Każdy rozpad małżeństwa jest źródłem dramatu. Dziś najczęściej jest to owoc niedojrzałości ludzi, którzy podchodzą do małżeństwa, i dowód braku odpowiedzialności za siebie i za współmałżonka. Chodzi o dojrzałość i odpowiedzialność za wzajemną miłość. Rozpad małżeństwa jest wielkim nieszczęściem dla małżonków, dla dzieci, dla Kościoła, dla narodu, a nawet całej ludzkości. Niewinne są cierpiące dzieci i one najgłębiej przeżywają ten dramat. Dziś często spotykamy atak na Kościół, że jest nieżyciowy, bo nie uznaje rozwodów. Gdyby wszyscy chrześcijanie się rozwiedli, Kościół i tak nadal nie będzie uznawał rozwodów, bo nie może poprawiać Boga. Kościół stoi na straży Bożego prawa, a nierozerwalność małżeństwa to jest prawo Boskie. Nierozerwalność małżeństwa jest jedyną słuszną drogą, a Kościół nie może z tego ustąpić.

opr. Ks. Mariusz

Poprawiony: sobota, 30 marca 2013 15:30
 
Email Drukuj PDF

Miłość a małżeństwo

Po zweryfikowaniu wzajemnej więzi w kontakcie z innymi ludźmi oraz w realiach codziennego życia chłopak i dziewczyna mają szansę się upewnić, że to, co ich łączy, jest czymś więcej niż jedynie emocjonalnym zauroczeniem czy miłym byciem razem na randkach. Ich więź zasługuje już na miano przyjaźni. Przyjaciel to ktoś, kto potrafi kochać niezależnie od tego, czego się o nas dowie. Więź między chłopakiem a dziewczyną może pozostać na etapie przyjaźni aż do końca życia, przynosząc obu stronom wiele radości i ogromne wsparcie. Może jednak przerodzić się w więź jeszcze bardziej wyjątkową i niezwykłą, w więź jedyną i niepowtarzalną, czyli w więź małżeńską.

Od przyjaźni do małżeństwa

Dzieje się tak wtedy, gdy dwoje zaprzyjaźnionych już ludzi, którzy się wzajemnie poznali i polubili, którzy mają podobną wizję życia i szczęścia, potwierdzoną we wspólnym działaniu i zweryfikowaną w kontakcie z innymi osobami, decyduje się na całkowite zawierzenie siebie drugiej osobie i na wspólne budowanie życia aż do śmierci, w ramach małżeństwa i rodziny. Po podjęciu tej decyzji jest jeszcze potrzebny czas na to, by wzajemnie ze sobą rozmawiać i współdziałać z nieznanej dotąd perspektywy: z perspektywy myśli o małżeństwie i rodzinie. Chłopiec patrzy wtedy na dziewczynę jako na przyszłą żonę i matkę swoich dzieci, a ona obserwuje go jako kandydata na przyszłego męża i ojca ich potomstwa. Jeśli obydwie strony ocenią zgodnie, że ten okres, zwany tradycyjnie narzeczeństwem, potwierdził ich wzajemną miłość i zaufanie, to nadchodzi czas ostatecznej decyzji o zawarciu małżeństwa i o założeniu rodziny. Podjęcie takiej decyzji jest jednak odpowiedzialne wyłącznie wtedy, gdy kandydaci na małżonków i rodziców nie tylko obdarzają się wzajemną miłością, lecz jednocześnie wykazują duży stopień dojrzałości i odpowiedzialności.

Małżeństwo wymaga dojrzałości i szlachetności

Sama miłość nie wystarczy do tego, by założyć szczęśliwą rodzinę. Miłość może wystarczyć do nawiązania przyjaźni, lecz udane życie małżeńskie i rodzinne wymaga dojrzałej osobowości. Można być przyjacielem np. alkoholika czy narkomana, który nadal sięga po substancje uzależniające, ale nie można go wybrać na małżonka i rodzica przyszłych dzieci, gdyż dopóki trwa w nałogu, dopóty nie jest w stanie dojrzale wypełnić obowiązków małżeńskich i rodzicielskich. Nawet wtedy, gdy szczerze deklaruje miłość. Egoizm, uzależnienia, niezdolność do panowania nad sobą i do zachowania wierności, nieuczciwość czy lenistwo to cechy, które wykluczają daną osobę z kręgu kandydatów na małżonka. Zawieranie małżeństwa z taką osobą byłoby przejawem naiwności i nieodpowiedzialności.

Niebezpieczna iluzja

Większość ludzi zgadza się z tym, że do szczęśliwego życia we dwoje jest potrzebna nie tylko miłość, lecz także dojrzałość. Niektórzy jednak sądzą, że jeśli kochają, to nie potrzebują zawierać małżeństwa. Mogą żyć w tak zwanym „wolnym” związku. Jest to niebezpieczna iluzja. Po pierwsze, „wolny związek” to zupełnie nielogiczna i myląca nazwa. Nie można przecież być związanym z jakąś osobą, a jednocześnie pozostawać kimś od niej niezależnym. Wyrażenie „wolny związek” jest tak samo absurdalne, jak wyrażenie „sucha woda” czy „kwadratowe koło”. Używanie wyrażenia „wolny związek”, mimo jego wewnętrznej sprzeczności, ma na celu ukrycie faktu, że chodzi tu o związek powierzchowny i nietrwały.

Po drugie, wspólne życie dwojga ludzi jest sprawą zbyt ważną, by pozostawiać ją jedynie spontaniczności i dobrej woli obu stron. Gdy kupujemy kawałek gruntu, wówczas żądamy podpisów i sporządzamy odpowiednie dokumenty. Małżeństwo i rodzina to coś znacznie ważniejszego od kupna kawałka ziemi i dlatego człowiek odpowiedzialny rozumie, że w tym przypadku potrzebna jest oficjalna decyzja obu stron, wyrażona publicznie, przy świadkach i udokumentowana.

Miłość piękna i wymagająca

Małżeństwo to najbardziej niezwykła miłość między kobietą a mężczyzną. To miłość, która nas zdumiewa i fascynuje swym pięknem. To właśnie w małżeństwie i rodzinie człowiek uczy się tej miłości, która jest cierpliwa i łaskawa, która nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą, nie dopuszcza się bezwstydu. W małżeństwie i rodzinie człowiek dorasta do miłości, która nie unosi się gniewem, nie pamięta złego, która wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, która wszystko przetrzyma i nigdy się nie skończy (por. 1 Kor 13,4-8). To właśnie dzięki wiernej i nierozerwalnej miłości małżonkowie mają odwagę przekazywać nowe życie oraz znajdują siłę i wytrwałość potrzebną do tego, by chronić i wychowywać swoje dzieci.

Niezwykła i fascynująca miłość małżeńska niepokoi wielu młodych ludzi, gdyż stawia wielkie wymagania. Wymaga od niedoskonałych przecież mężczyzn i kobiet złożenia najbardziej zdumiewającej przysięgi, jaką można sobie wyobrazić: „Biorę Ciebie za męża / za żonę i ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz że Cię nie opuszczę aż do śmierci”. To są najwspanialsze słowa, jakimi mężczyzna i kobieta mogą siebie nawzajem obdarować.

„Rozrywkowa” wizja życia

Współczesny człowiek nadal jest zafascynowany miłością wierną i nieodwołalną. Ale coraz więcej osób lęka się zobowiązań, które się z nią wiążą. Tacy ludzie podważają sens życia małżeńskiego i rodzinnego. W filmach, radiu i telewizji, w gazetach i książkach spotykamy się z propozycjami więzi między kobietą a mężczyzną opartej na znacznie mniejszej „miłości”, która okazuje się „miłością” niewierną, odwołalną i niepłodną.

Tego typu więzi nie zaspokajają największych marzeń i pragnień ludzkiego serca, ale pociągają tym, że nie stawiają żadnych wymagań. Ukazują bowiem rozrywkową wizję kontaktu między kobietą a mężczyzną według zasady: „Bawimy się sobą, żyjemy na luzie, do niczego się nie zobowiązujemy, nie dzielimy się naszą miłością z dziećmi. A jeśli pojawią się jakieś trudności, to się rozstaniemy i spróbujemy zbudować równie wygodne więzi z inną osobą”.

„Rozrywkowa” wizja życia, pozbawiona miłości wiernej i odpowiedzialnej, może być kusząca, ale jest jedynie utopią. I to groźną, toksyczną utopią. Życia na tej ziemi nie da się przeżyć w rozrywkowy sposób, unikając poważnych więzi i zobowiązań. Nie można się bawić samym sobą i innymi ludźmi, jeśli chcemy być szczęśliwi. Chyba nikt z nastolatków nie chciałby, aby jego rodzice żyli według „rozrywkowej” wizji małżeństwa i rodziny. Łatwo sobie wyobrazić, jaki byłby los ludzkości, gdyby większość ludzi uległa pokusie takiego bawienia się sobą i drugim człowiekiem. Na świecie byłoby jeszcze więcej osób samotnych, rozgoryczonych, uzależnionych od alkoholu i narkotyków, od instynktów i popędów, ludzi agresywnych, zalęknionych, ludzi z zaburzeniami psychicznymi. Świat dotknęłoby największe kalectwo, jakie może spotkać człowieka: niezdolność do tego, by kochać.

 

ks. Marek Dziewiecki

Poprawiony: sobota, 30 marca 2013 15:31
 
Email Drukuj PDF

Miłość małżeńska

I. Wprowadzenie

Istotą małżeństwa jest miłość. Zakłada ona bezinteresowny dar z siebie. Bycie darem wypływa z wolności, jaką został obdarowany człowiek przez Stwórcę. Wolność określa ten dar. Człowiek, jako osoba może sam stanowić o sobie, może ofiarować siebie drugiej osobie, w wolności wyboru. Powołanie do małżeństwa jest skierowane do dwóch osób jednocześnie, do kobiety i do mężczyzny. To wezwanie, które wspólnie oni odczytują, jest powołaniem do miłości małżeńskiej. Miłość małżeńska przejawia się w budowaniu wzajemnej jedności oraz otwartości na dar życia. Jest wolna od przywłaszczania drugiej osoby oraz jest wolna od użycia. W swym osobowym wymiarze wyraża się poprzez relacje wzajemnego zaufania, otwartości, gotowości obdarowywania dobrem i wzajemnego poszanowania.

Słowa przysięgi małżeńskiej określają wymiary i głębię relacji małżonków. Mówią one o miłości, wierności, uczciwości oraz o trwaniu aż do śmierci

Miłość wyraża się w postawie akceptacji i afirmacji, a jej przejawem jest nieustanna życzliwość, postawa ofiarności, dialogu i wzajemnego przebaczenia. Małżonkowie dzięki miłości odczytują swoją wzajemną komplementarność i wzajemną zależność. Dążą do bycia jednością w wymiarze duchowym, do nieustannej otwartości na przyjaźń w wymiarze serca.

Wierność zakłada uczciwość małżeńską. Jest więc wyłącznością w miłości. Małżonkowie ofiarując sobie swoją wzajemną miłość poprzez całkowity dar ciała, ofiarują sobie również zdolność stania się źródłem życia. Wierność wyklucza zdradę, jest wezwaniem do czystości małżeńskiej, do odpowiedzialności za życie, które może się począć. Wyklucza także wszelkie użycie i traktowanie osoby współmałżonka jako środka, którym można się posłużyć dla uzyskania własnej przyjemności. Wierność to również zaufanie, jakim obdarza się drugą osobę. Jest przyjęciem i uszanowaniem prawdy o osobie, a tym samym uznaniem godności jaką została obdarowana przez Stwórcę. Wierna miłość jest wzajemnym przystosowaniem się do siebie osób. Jest budowaniem wspólnoty małżeńskiej i rodzinnej.

Troska o trwałość miłości oznacza, iż małżonkowie winni pielęgnować miłość i chronić ją przed tym wszystkim co jej zagraża. Przysięga małżeńska odnosząca się do pozostania przy współmałżonku aż do chwili śmierci ukazuje potrzebę ciągłego przyjmowania na nowo drugiej osoby, ciągłego odnawiania i podejmowania miłości do niej, szczególnie w okresach trudności i kryzysów. Miłość małżeńska powinna zawierać więc w sobie nadzieję życia w wieczności i nadzieję osiągnięcia swej doskonałej pełni w Bogu. Nadzieja pozwala ufać, iż miłość, jaka łączy małżonków, przetrwa nie tylko do chwili śmierci, ale zostanie utrwalona na wieczność.

A. Laun, Miłość i partnerstwo, w: Stworzeni do miłości, t. 2, Łomianki 1993; M. D. Philippe, W sercu miłości, Poznań 1997.

 



MODLITWA W INTENCJI RODZIN

Najświętsza Rodzino, błogosław i strzeż wszystkie rodziny świata.Zachowaj je złączone nierozerwalnym węzłem miłości, wierne otrzymanym łaskom i obowiązkom swego powołania.
Spraw, aby żyły według prawa i przykazań Bożych, by ich życie było odbiciem Twego życia na ziemi
i pozwoliło im kiedyś cieszyć się Twoim szczęściem na ziemi.
Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Ogląda nas:

Naszą witrynę przegląda teraz 8 gości 

Statystyka

Użytkowników : 11
Artykułów : 118
Zakładki : 28
Odsłon : 27319

Facebook

Reklama

Polecane strony rodzinne
Polecane strony małżeńskie
Reklama
Polecamy:"Marsze dla życia i rodziny"
Reklama